środa, 18 listopada 2015

Szczeliny Pandorii, zadania z Lisą, jeszcze raz siedziba Dark core, otwarcie Epony... wszystko jednego dnia!

Cześć! Dzisiaj zaczęłam na dobre szczeliny Pandorii. Jak dla mnie są one świetne wreszcie czuję się jak doświadczony gracz Star Stable. Miałam je pod koniec 16 levela, ale zaraz po tym, w queście z Lisą dostałam 17 :)

Uwaga spoilery!! (pochyła czcionka zawsze oznacza spoilery!)                                
Zaczyna się je zaraz po zakończeniu zadania, które opisałam poniżej, mianowicie zaraz po drugiej wizycie w bazie Dark Core. Jeśli wtedy przejrzymy "Dostępne zadania" w dzienniku zadań,wyświetli się ono. A więc najpierw jedziemy do radnego, który prosi nas o pomoc. Rozmawiamy z Alex. Ona posyła nas do czarownicy Pi, od której bierzemy "pochłaniacz cieni". Wsysamy cienie tropicieli, po czym kierujemy się w stronę Valedale i idziemy do Frippa. Uczymy się zwalczać szczeliny. Potem wracamy ratować miasteczko. Po zamknięciu szczelin rozmawiamy z Radnym i odbieramy od niego podziękowania.
Teraz wystarczy uratować resztę wyspy tego dnia i iść do Starshine'a po jedno z najfajniejszych zadań w całej grze.



Tak, już pewnie po tytule wiecie, że znów byłam w bazie Dark Core... tym razem na zwiadach dotyczących Katji.

Tia... jak tylko skończysz zadanie "popularna w Kręgu Słońca" masz dostęp do nowego zadania od Alex, która wtedy jest przy domku pani Holdsworth (czy jakoś tak xD). Więc znowu mamy popłynąć do bazy DC, tym razem musimy sprawdzić, czy Katja rzeczywiście powróciła do tego świata. Docieramy do wielkiego portalu, przed którym stoi nasza kochana osóbka z koszmarów Jamesa. Jak pewnie się domyślacie, teraz musimy odsłuchać dialogu. Po tym Mr. Sands zaprasza Sabine, Jessicę i Katję na bankiet, podczas gdy Justin sprząta wokół portalu (wredne, co nie xD). Ale przynajmniej można z nim chwilę pogadać na osobności. Dowiadujemy się, że całkiem dobrowolnie przeszedł na "ciemną stronę", bo uznał, że to lepszy wybór (motyw dokładnie taki sam jak w "Gwiezdnych Wojnach" xD). Okazuje się też, że Justin nadal nas lubi i pokazuje nam skrót. Wracamy do domu, ale to nie koniec zadań fabularnych!

Taak... zanim opowiem o najfajniejszym zadaniu, może napiszę coś o otwarciu Epony. Okolica jest otwarta już dziś, jest bardzo ładna, przynajmniej jak dla mnie. Ma dość wysokie wymagania co do otworzenia, ale zadania i sama Epona są tego warte :) chmm... co jeszcze mogę powiedzieć... jak dla mnie wszyscy mają tam charakterystyczne cechy albo są nie do końca normalni...

A teraz najlepsze! Miałam zadania z Lisą i StarShinem! Były na prawdę świetne!! Opis oczywiście poniżej.

Jak tylko skończyłam zamykać dzisiejsze, środowe szczeliny, sprawdziłam dziennik w poszukiwaniu zadań. A tu OMG LOL zadanie od StarShine'a!!! Nie wierzyłam. Oczywiście zaraz zaczęłam pędzić do Greendale. I znalazłam go! Na prawdę, wrażenia ogromne! Więc spędziłam z 15 minut na szukaniu wskazówek, aż znalazłam mini-szczelinę Pandorii. Rozmawiałam z Lisą. Mówiła o jakiejś Śpiącej Wdowie i że trzeba ją obudzić, to ją uratuje. Pojechałam do biblioteki w winnicy poprosić o pomoc Lindę. I tu zaczął się zegar. W międzyczasie poszłam "przesłuchać" Mistrza Szpiegowania i Baronową na ten temat. Nic nie wiedzieli. Nie wytrzymałam, wręcz z gniewem poszłam do stajennej po nocleg. A miałam oszczędzać... Ech... No cóż takie życie xD ale nie żałuję. Potem miałam pojechać do Elizabeth, która zleciła mi zebrać Łzy Aideen i naładować mój fragment Światła Aideen. Zaraz po tym miałam pojechać do tego magicznego drzewa (Śpiącej Wdowy) i dać jej wcześniej wymienione rzeczy. I tak uratowałam Lisę!! Oczywiście Mroczni Jeźdźcy musieli wtargnąć, ale to tylko gorzej dla nich! Niech mają za swoje. Już nie mogę się doczekać questów z Anne (bo na pewno będą!) i jutra (tia... miałam zegar na końcu). 



Więc to tyle w tym poście, to był na prawdę świetny dzień. PAPA!!

1 komentarz: